Przejdź do treści

Góra Zborów

Podlesice, woj. śląskie

Skałki na Górze Zborów

Wikimedia Commons

Praktyczne informacje

Lokalizacja
Podlesice, woj. śląskie
Parking
Parking przy rezerwacie
Czas zwiedzania
1.5–2 godziny
Bilety
Bezpłatny
Dla dzieci
Tak
Z psem
Tak, na smyczy
Dostępność
Szlaki górskie, wymagają kondycji

Góra Zborów leży w Podlesicach, w gminie Kroczyce, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w województwie śląskim. To rezerwat przyrody nieożywionej chroniący zespół wapiennych ostańców, jaskiń i form skalnych typowych dla tej części Wyżyny. Szczyt wznosi się na około 462 m n.p.m., a z platformy widokowej widać okoliczne grzbiety, pola i zamkowe sylwetki na horyzoncie.

Rezerwat powstał, by zabezpieczyć rzeźbę krasową i charakterystyczne skałki, które przez lata były celem wspinaczy i turystów. Skały budują wapienie jurajskie, mocno spękane i miejscami mocno wyeksponowane. Między nimi biegną krótkie ścieżki, a sam teren jest zwarty: da się go obejść w spokojnym tempie bez wielogodzinnej wyprawy. To jeden z tych punktów Jury, gdzie w jednym miejscu łączy się krajobraz, geologia i widok.

Na miejscu warto iść najpierw na punkt widokowy. Widok obejmuje m.in. kierunek na Mirów i Bobolice, a w dobrej pogodzie daleko widać inne wzniesienia Wyżyny. Potem zejdźcie między ostańce: formy skalne mają różne kształty, od wąskich igieł po szersze bloki. W rezerwacie i jego bezpośrednim sąsiedztwie znane są jaskinie, w tym Jaskinia Głęboka. Wejście do obiektów podziemnych bywa sezonowe i regulowane, więc przed wizytą sprawdźcie aktualne zasady na miejscu lub u administratora.

Góra Zborów jest popularna wśród wspinaczy. Na skałach wyznaczono drogi o różnym stopniu trudności, a okolica Podlesic od lat uchodzi za jeden z klasycznych obszarów wspinaczkowych Jury. Jeśli nie wspinacie się, i tak warto obserwować skały z dołu: z bliska widać strukturę wapienia, spękania i miejsca, gdzie woda i mróz pracują nad kształtem ścian. Turystyka piesza i wspinaczka dzielą tu ten sam krajobraz, więc na szlakach bywa tłoczno w weekendy.

Na zwiedzanie samego rezerwatu wystarczy zwykle 1,5 do 2 godzin. Jeśli dodacie jaskinię albo dłuższy spacer po okolicy, zaplanujcie pół dnia. Buty z bieżnikiem mają sens nawet przy krótkiej trasie: podłoże bywa śliskie po deszczu, a zejścia między skałami bywają strome. W upale weźcie wodę. W sezonie letnim parking i ścieżki zapełniają się wcześniej niż w tygodniu, więc wyjazd rano lub późnym popołudniem bywa spokojniejszy.

Dojazd najwygodniej samochodem. Podlesice leżą na północ od Zawiercia i niedaleko drogi łączącej okolice Kroczyc z Mirowem. Przy rezerwacie działa parking; opłaty i zasady bywają zmienne sezonowo, więc nie zakładajcie z góry bezpłatnego postoju. Z parkingu do skał jest blisko, ale podejście od razu wchodzi w teren nierówny. Komunikacją publiczną dojazd jest możliwy przez Zawiercie lub Kroczyce, a dalej lokalnym busem albo taksówką. Na mapie Jury warto zaznaczyć Górę Zborów jako punkt łączący odcinek zawierciański z zamkami w Mirowie i Bobolicach.

Z dziećmi rezerwat da się przejść, o ile trasa jest krótka i tempo swobodne. Najmłodsi zwykle lubią skałki i widok ze szczytu, ale schody i ekspozycje wymagają uwagi. Wózek raczej odpada poza samym dojściem od parkingu. Psy w wielu miejscach Jury są mile widziane na smyczy, ale w rezerwacie i przy jaskiniach zawsze sprawdzajcie lokalne ograniczenia. Szerszy kontekst wyjazdów rodzinnych i z psem znajdziecie w poradnikach Jura z dzieckiem oraz Jura z psem.

W pobliżu naturalnym dopełnieniem są Zamek Mirów i Zamek Bobolice. Mirów to ruiny na skale, często bez kolejki, Bobolice to odbudowana warownia z widokiem na okolicę. Oba obiekty leżą blisko siebie i da się je połączyć z Górą Zborów w jeden dzień. Trochę dalej na zachód czeka Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu, a w stronę Olkusza Pustynia Błędowska. Jeśli budujecie pętlę wokół Ogrodzieńca, zajrzyjcie też do pętli ogrodzenieckiej.

Dobrym szlakiem łączącym Zawiercie z Podlesicami jest trasa Zawiercie–Podlesice. Prowadzi przez teren z zamkami i skałkami, więc Góra Zborów naturalnie wpisuje się w ten przebieg. Osoby planujące dłuższy spacer pieszy po Jurze mogą zestawić ten odcinek z innymi propozycjami z poradnika Jura pieszo. Na liście zamków Jury Mirów, Bobolice i Ogrodzieniec tworzą logiczny ciąg po północnej stronie Wyżyny.

Na weekend Górę Zborów da się włożyć na sobotni poranek: parking, punkt widokowy, ostańce, ewentualnie jaskinia, potem przejazd do Mirowa i Bobolic. Niedzielę można poświęcić Ogrodzieńcowi albo Pustyni Błędowskiej, zależnie od pogody i nastroju. Jeśli bazujecie w Zawierciu, dojazd jest krótki i nie trzeba zmieniać noclegu. Gotowy szkielet takiego wyjazdu opisuje poradnik Jura na weekend.

Podsumowując praktycznie: Góra Zborów to zwarty rezerwat skalny przy Podlesicach, z widokiem, ostańcami i zapleczem wspinaczkowym. Nie potrzebujecie całego dnia wyłącznie na ten punkt, ale warto dać sobie czas na spokojne zejścia i zdjęcia. Łączy się naturalnie z zamkami Orlich Gniazd i szlakami z Zawiercia. Przed wyjazdem sprawdźcie aktualne informacje o parkingu, udostępnieniu jaskiń i ewentualnych ograniczeniach na szlaku. Na miejscu trzymajcie się wyznaczonych ścieżek, żeby nie niszczyć roślinności naskalnej i nie wchodzić w ekspozycje poza oznakowaniem.

Najczęściej zadawane pytania

Góra Zborów leży w miejscowości Podlesice, woj. śląskie.

Na spokojne zwiedzanie wystarczy zwykle 1.5–2 godziny.

Tak. Weź wygodne buty i wodę, a przy krawędziach trzymaj dzieci blisko.

Może Cię również zainteresować